Data publikacji: 2018-06-26

Naczepa do przemysłu ciężkiego w lekkim wydaniu

Jak pogodzić dwa skrajnie odmienne parametry, które stanowią o przydatności i funkcjonalności naczepy? Feber poradził sobie perfekcyjnie z tą sztuką.

Feber_01.jpg
Feber_02.jpg
Feber_03.jpg
Ciężkie warunki pracy oraz rodzaj przewożonego towaru wymagają od transportu mocnych i solidnych rozwiązań. Naczepa do przewozu złomu, jednego z najbardziej agresywnych materiałów, nigdy nie będzie lekka jak piórko. Feber prezentuje jednak sposoby, aby nieco „odchudzić” zamawiane pojazdy i osiągnąć wyważony kompromis pomiędzy ich wagą a kubaturą, zachowując przy tym wysoką wytrzymałość konstrukcji.

Odchudzanie naczepy
Świetnym przykładem „zbijania wagi” może być naczepa do przewozu złomu coraz częściej zamawiana na rynki europejskie. „Złomiarka” o pojemności 48 m3 może zostać wyposażona w stalową podłogę o grubości 4 mm (a nie 5 mm, jak to jest w standardzie), alufelgi, aluminiowe zbiorniki powietrza, opony najlżejsze w swojej klasie, stalową ramę Strenx 700 czy zrzutowe nogi podporowe ze stali w ocynku ogniowym. W ten sposób osiąga świetną wagę wynoszącą około 7290 kg.

Takie „odchudzanie” nie jest jednak zarezerwowane wyłącznie dla „złomiarek”. Możemy je również zastosować w naczepach-wywrotkach ze skrzynią aluminiową i uzyskać wersję „extra light”. Konfigurując nowy pojazd, mamy do wyboru szereg opcji, które decydują o wadze pojazdu. Są to między innymi:

  • aluminiowa rama pojazdu – w zależności od długości ramy pozwala ona zaoszczędzić 350-400 kg w stosunku do ramy stalowej;
  • felgi aluminiowe – pozwalają zaoszczędzić 110-120 kg;
  • aluminiowe zbiorniki powietrza – oszczędność 25 kg;
  • aluminiowe nogi podporowe – oszczędność 47 kg.


Lekkie rozwiązania to inwestycja, która pozwala znacznie zwiększyć ładowność pojazdu i sprawia, że doskonale sprawdzają się one na dłuższych trasach. Jak wiadomo, każdy dodatkowo przewieziony kilogram przyspiesza zwrot takiej inwestycji, a już po jej zwrocie, daje użytkownikowi większy zysk na każdym ładunku.

„Złomiarki” firmy Feber są rozpoznawalne na rynkach Europy Zachodniej przede wszystkim dzięki bardzo mocnej konstrukcji. Dodając do tego stosunkowo niską masę własną oraz atrakcyjny poziom cenowy, dla coraz większej liczby klientów stanowią one bardzo poważną alternatywę dla pojazdów z tego segmentu oferowanych przez europejskich potentatów. - Dzięki zastosowaniu komponentów najlepszej jakości w lekkim wydaniu, Feber jest w stanie zaoferować jeden z najlżejszych pojazdów do transportu złomu na rynku. Oczywiście, odchudzanie pojazdu poprzez zastosowanie ramy aluminiowej czy cieńszych blach musi być przez klienta dobrze przemyślane, ponieważ zawęża ono spektrum materiałów, które możemy przewozić oraz może skrócić żywotność pojazdu przy niewłaściwym użytkowaniu. Niezależnie od oczekiwań i potrzeb klienta, Feber jest jednak w stanie je spełnić – mówi Michał Presia, kierownik działu eksportu.